makaron (dopuszczalny każdy, ja wzięłam trójkolorowy)
filet z kurczaka
Pesto z peperoncini (Kotanyi)
puszka pomidorów krojonych
cukier (lub marchew)
Kurczak podsmażony w kilka minut (w międzyczasie gotuje się już makaron), dorzuciłam pesto (zgodnie z przepisem) i pomidory (po 2 minutach). Gotujące się do lekkiego zagęszczenia danie posypałam łyżką cukru. Voila!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz